Kąty Borucza - Historia sprzed lat

 

W połowie lipca 1944 roku, wycofujące się na zachód pod naporem Armii Radzieckiej i Ludowego Wojska Polskiego wojska niemieckie zaczęły zajmować nasze okolice. W dniu 22 lipca 1944 roku, oddział niemiecki zajął wieś Kąty Borucza. W stodole u państwa Krysików Niemcy ulokowali swój sztab. W tym czasie na terenie powiatu mińskiego, który w tym czasie nosił kryptonim „Jamnik” zarządzona została akcja „Burza”. Miała ona na celu atakowanie wycofujących się oddziałów wojsk niemieckich oraz zajmowanie opuszczonych przez nich terenów. Tego właśnie dnia Niemcy przywieźli do Kątów Boruczy dwóch żołnierzy AK, których pochwycili gdzieś w okolicy. Niestety nieznane są ich imiona i nazwiska. Żołnierzom tym, skrępowano ręce drutem kolczastym. Po krótkim przesłuchaniu rozstrzelano ich o godzinie 21.00.  Pochowani zostali na miejscu.

W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, kilkanaście metrów na wschód od istniejącej mogiły wybudowana została kaplica filialna parafii stanisławowskiej.

Przez wszystkie lata mieszkańcy Kątów  opiekowali grobem zamordowanych akowców, zarówno dorośli jak i dzieci.

W tym roku z inicjatywy pana Tadeusza Rogali, obecnie mieszkańca Marek urodzonego w Kątach Boruczy oraz księdza dziekana i zarazem proboszcza parafii stanisławowskiej Henryka Drożdża grób został wymurowany z kamienia polnego.   Wykonany został nowy, metalowy krzyż ufundowany przez pana Tadeusza Rogalę. Na grobie umieszczono również tablicę upamiętniającą poległych żołnierzy AK.

Uroczystość poświęcenia całego grobu miała miejsce 15 sierpnia 2011 r. podczas mszy świętej, która rozpoczęła się o godz. 13.30, pan Tadeusz Rogala przypomniał wiernym zebranym w kościele o tragicznym wydarzeniu sprzed lat. Po mszy wszyscy udali się przed grób rozstrzelanych żołnierzy. Poświęcenia dokonał  ks. Kamil Prus, rodem ze Stanisławowa.

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!!!

Bogdan Kuć